Reklama
  • Wtorek, 28 lutego (14:05)

    Co nam daje odstawienie alkoholu

Już miesiąc bez alkoholu poprawi kondycję twojego organizmu! Nawet jeśli zwykle pijesz mało i rzadko.

Ta moda zrodziła się na Zachodzie, gdzie święta Bożego Narodzenia obchodzi się w zasadzie cały grudzień (a w USA już od Święta Dziękczynienia, czyli od czwartego czwartku listopada!). Ludzie spotykają się na rozlicznych przyjęciach i wypijają mnóstwo ponczu. Niezbyt mocnego, ale w ilościach ogromnych.

I po obficie zakrapianym grudniu coraz częściej decydują się na abstynencję w styczniu. Ten nowy obyczaj nosi nazwę Dry January (z ang. suchy styczeń). Lekarze są zachwyceni.

Czemu warto odstawić picie?

Reklama

Alkohol przyjemnie rozluźnia, ale... nic darmo. Powoduje dewastację w całym organizmie. Nieodwracalnie niszczy komórki nerwowe, uszkadza psychikę, pamięć i koncentrację, kiereszuje wątrobę, podnosi ciśnienie, powoduje choroby serca, zaburzenia snu, o szkodach społecznych nie wspominając...

Nawet okazjonalne picie jest niebezpieczne, bo alkohol silnie uzależnia. Badania przeprowadzone przez pracowników Uniwersytetu Londyńskiego wykazały cały szereg korzyści płynących z abstynencji. Wystarczy nie pić miesiąc, żeby wątroba zaczęła się regenerować. Aż o 15 proc. zmaleje ilość odłożonego w niej tłuszczu. Poprawiają się wyniki krwi. Średnio o 16 proc. spada poziom glukozy, o kolejne 5 proc. – złego cholesterolu LDL.

Miesięczna abstynencja daje znakomite efekty też u tych na diecie. Alkohol to puste kalorie – nie pijesz, nie tyjesz! A razem z trunkami unikasz też kalorycznych przekąsek. Dzięki temu w tydzień można zgubić około kilograma.

Zdrowa psychika abstynentów

Odstawienie trunków dobrze też wpływa na zdrowie psychiczne i sen. Bo, wbrew obiegowej opinii, po alkoholu wcale nie śpi się lepiej. Owszem, działa relaksująco i ułatwia zasypianie, ale zakłóca pracę układu nerwowego. Sen staje się płytszy i nie daje regeneracji, jaką zapewnia osobom trzeźwym.

Lekarze są zgodni, że całkowite odstawienie alkoholu na krótki czas poprawia stan zdrowia nawet u osób zwykle nie pijących w nadmiarze. W dodatku po miesięcznej abstynencji ilość spożywanego alkoholu w ciągu roku znacząco spada.

A że zwyczaj imprezowania przez cały grudzień powoli przyjmuje się też w Polsce, dobrze, że i tradycja suchego stycznia trafia na podatny grunt. Coraz więcej osób decyduje się na ten miesiąc posuchy po okołoświątecznych szaleństwach.

Agnieszka Pacuła

Dobry moment na odtrucie

■ Czas posuchy warto wykorzystać na detoks. Pij soki warzywne: minimum pół szklanki soku z marchwi, buraka albo zielonego ogórka – trzy razy dziennie, w tym pierwszą porcję na czczo. Twoja zawsze przytruta i przeciążona wątroba będzie ci wdzięczna!

Twoje Imperium

Zobacz również

  • Selerowe chipsy SKŁADNIKI: ● średni seler ● suszony tymianek ● suszony rozmaryn ● 3 łyżki oliwy ● sól. 1Seler obierz i umyj. Następnie pokrój na ćwiartki lub w ósemki i potnij na jak... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.