Reklama
  • Wtorek, 14 marca (14:00)

    Jedzenie dobre na przeziębienie

Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo jedzeniem – mawiał Hipokrates. Sprawdźmy, czy potrawy... mogą zastąpić leki?

Reklama

Zimowa, zmienna aura sprawia, iż nasz organizm ma trudność z przystosowaniem się do jej warunków. Gdy już przywyknie do trzaskających mrozów, zaskakuje go nagła odwilż i… towarzyszący jej atak wirusów i bakterii.

A że na przełomie roku odporność jest naturalnie obniżona, ciało szybko ulega przeważającym siłom podstępnych drobnoustrojów.

Pomoc z garnka

Gdy w telewizji pojawiają się reklamy różnych środków wzmacniających odporność, to nieomylny znak, że w Twojej kuchni powinny zacząć królować potrawy jednogarnkowe. Czas na abdykację przyjdzie dopiero wraz z promieniami wiosennego słońca.

Najważniejsze w ich przygotowaniu jest to, by odpowiednio długo się gotowały. Dzięki temu zostanie wydobyta energia wszystkich jej składników, a tym samym danie zapewni Twojemu organizmowi siłę do walki z zimowym osłabieniem i krążącymi w powietrzu zarazkami.

Więc duś mięso z jarzynami i kaszą, łącz drób z fasolą, zapiekaj ziemniaki ze swoimi ulubionymi warzywami i nie zapominaj, że tradycyjny bigos to także fantastyczne zdrowe danie.

Świetnym uzupełnieniem takiej ochronnej diety są „herbatki” na bazie imbiru. To azjatyckie „złoto” doskonale radzi sobie ze wszystkimi stanami zapalnymi i wpływa na polepszenie krążenia krwi, czyli rozgrzewa.

Ale choć właściwości imbiru nie można przecenić, warto również nie zapominać o napotnym środku, z którego korzystali od setek lat nasi rodacy.

Napar z czarnego bzu szybko obniża temperaturę, ma także właściwości wykrztuśne, co pomaga oczyścić oskrzela.

Ważna sezonowość

Co parę miesięcy w Polsce pojawia się kolejna moda na naturalny środek, który sprawi, że nasz organizm będzie dobrze funkcjonował. I pewnie nic w tym złego, ale szkoda, że nie doceniamy tego, co możemy znaleźć zimą w każdym sklepie warzywnym. Chociażby biała kapusta...

Ma w sobie tyle samo witaminy C, co cytryna. Ale bije ją w kwestii zawartości wszystkich witamin z grupy B, tak niezbędnych dla naszego układu nerwowego. W jej liściach znajdziemy też sporo witaminy A, ale największe skarby, jakie ukrywa, to wapń, potas i magnez – pierwiastki, które decydują, iż zarówno Twój szkielet, jak i mięśnie dobrze radzą sobie z codziennymi wyzwaniami.

Także niepozorny burak okazuje się zdrowotnym sprzymierzeńcem. Zapobiega nadciśnieniu, wspomaga wytwarzanie czerwonych krwinek, a poza tym zajmuje ważne miejsce w profilaktyce antynowotworowej.

Również cebula to istna kopalnia zdrowia. Pomaga w chorobach reumatycznych, przeziębieniach i podobnie jak kapusta, zawiera dużo witaminy C.

Cytrusy wiele potrafią!

Wprawdzie nie pochodzą one z polskiego ogródka, ale od dawna trafiają do naszych sklepów i zimą są najlepsze! Właśnie wtedy możemy w pełni z nich korzystać. Najchętniej doceniamy pomarańcze, ale okazuje się, że ich mniejsza siostra też sobie nieźle radzi. Wystarczy zjeść dwie mandarynki, by zapewnić dobowe zapotrzebowanie na witaminę C.

O grejpfrutach i cytrynach chyba nie trzeba pisać, ale pamelo to owoc jeszcze nie przez wszystkich doceniony. Ten największy z cytrusów obfituje w witaminę C, ale także zapobiega miażdżycy. Mimo że jego sok jest kwaśny, wykazuje właściwości zasadowe i świetnie sprawdza się w walce ze zgagą.

hm

Świat Seriali

Zobacz również

  • Temperatura poniżej zera nie może być wymówką przed aktywnością na świeżym powietrzu. Dotyczy to także seniorów. Nawet przy lekkim przeziębieniu, ale bez gorączki, wyjdźmy choćby na krótki spacer.... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.